„Dziś obchodzimy Dzień Odzyskania Niepodległości”- napisała w mediach społecznościowych estońska premier Kaja Kallas i dodała: „31 lat temu skończyła się okupacja sowiecka i ponownie dołączyliśmy do wolnego świata”.
„Znamy cenę wolności i wartość demokracji. Wszyscy musimy pomóc tym, którzy teraz o to walczą, zwłaszcza Ukrainie” – skonstatowała Kallas.
Estonia została zagarnięta w radziecką strefę wpływów, podobnie jak Polska, na mocy słynnego paktu Ribbentropp-Mołotow z 23 sierpnia 1939 roku.
Podobnie jak w przypadku Polski wiele tysięcy Estończyków zostaje poddanych eksterminacji przez radzieckie władze.
Wreszcie podobnie, jak w naszym kraju, również w Estonii niemal jeszcze do połowy lat 50. działa ruch oporu, przeciwko sowieckiej okupacji.
