W rozmowie z dziennikarzami Witek stwierdziła:

Mieliśmy szumne wypowiedzi o demokracji i pokoju, a mamy działania antydemokratyczne”.

Dodała, że nikt nie będzie decydował za PiS, kogo ugrupowanie to ma wybrać wicemarszałkiem. W imieniu klubu parlamentarnego PiS zapewniła, że nie zostanie zgłoszony żaden inny kandydat:

Nie będzie innego kandydata poza mną”.

Zaznaczyła, że do wyboru na tę funkcję obliguje ją chociażby przewodniczenie Sejmowi przez najdłuższy czas spośród wszystkich marszałków po 1989 roku. Dodała, że zawsze dążyła do przestrzegania regulamin i praw opozycji. Wspomniała, że warto zadać sobie pytanie na temat tego, dlaczego opozycja nie złożyła wniosku o odwołanie marszałka Sejmu.

Mówiła również o wylewającym się na nią od dłuższego czasu hejcie:

[…] na skromną, niepozorną kobietę przez tych, którzy występują w obronie praw kobiet”.

W jej opinii opozycja, postępując w ten sposób, „musi się czegoś bać”.