Wedle agencji Ukrinform , na okupowanym Krymie i w kilku miastach Rosji słychać było wybuchy. Media wskazują nieoficjalnie, że mogło dojść do sabotażu, w wyniku którego uszkodzone zostały cysterny z paliwem i rosyjski sprzęt wojskowy.

W mediach społecznościowych pojawiają się nagrania pokazujące korki, które po eksplozjach powstały na wyjeździe z Krymu.