- „O godz. 10.47 otrzymaliśmy informację, że podczas wykonywania prac konserwatorskich w komorze ciepłowniczej przez dwóch pracowników firmy, doszło do eksplozji. Mimo udzielonej im bardzo szybko pomocy, bo na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, obaj mężczyźni tego nie przeżyli”

- przekazała Onetowi kom. Paulina Onyszko z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI.

Przyczyny eksplozji są na razie nieznane. Nad ich ustaleniem pracują policjanci i prokurator.