Poboży dodał, że komendant główny Policji w trakcie wizyty na Ukrainie został obdarowany przedmiotem, który w przekonaniu jego oraz uczestników delegacji był pozostałością po jednorazowym granatniku. Dodał, że Ukraina przyznaje, że doszło do pomyłki, a szef KGP w trwającym śledztwie ma status osoby pokrzywdzonej.
Wiceministra zapytano też o ewentualne zawieszenie Jarosława Szymczyka. Odparł, że nic takiego nie powinno mieć miejsca. Do Polski przyjechać ma też szef ukraińskiego MSW Denys Monastyrski. Poboży dodał, że Ukraińcy są sytuacją „bardzo zafrasowani”.
