Pośród wolontariuszy, którzy ponieśli śmierć z rąk izraelskiej armii, próbując dotrzeć z pomocą humanitarną do Strefy Gazy, był zarówno obywatel Australii, jak i Polski.

„Jak na razie: - w Australii wypowiada się premier; domaga się śledztwa i „pełnej odpowiedzialności” winnych, - w Polsce wypowiada się ..rzecznik MSZ; mówi, że ambasada poprosiła Izrael o wyjaśnienia” – skonstatował dr Szewko.