W rozmowie z Polską Agencją Prasową Veronika Jóźwiak stwierdziła, że w 2022 roku Węgry dużo straciły pod względem wizerunkowym na arenie międzynarodowej, a obecna sytuacja gospodarcza tego kraju jest „katastrofą”. Analityczka zwróciła uwagę, że w zestawieniu Eurostatu dotyczącym średniego wynagrodzenia i realnej konsumpcji, Węgry zajmują przedostatnie miejsce w Unii Europejskiej, wyprzedzając jedynie Bułgarię.
- „W dodatku wciąż nie wiadomo, czy i kiedy nastąpią wypłaty części środków unijnych, zakwestionowanych przez Komisję Europejską”
- dodała.
Mimo ogromnych trudności rządu Orbana, wciąż cieszy się on poparciem Węgrów. Po stronie opozycji nie ma siły, która potrafiłaby wykorzystać pogarszającą się sytuację gospodarczą.
- „Opozycja jest kompletnie niewidoczna dla społeczeństwa i nie stanowi żadnego zagrożenia dla rządu”
- oceniła Jóźwiak.
