Portal „Euroactiv” wskazuje, że Niemcy okazały się największym beneficjentem złagodzenia zasad pomocy publicznej w Unii Europejskiej. Wedle danych zaprezentowanych przez Komisję Europejską, Niemcy otrzymały 48,4 proc.  całkowitej pomocy państwa zatwierdzonej od lutego 2022 roku. Drugim największym beneficjentem jest Francja (22,6 proc.), a trzecim Włochy (7,8 proc.). 21 państwom przypadło od 2,3 proc. do 0 proc. całkowitej kwoty 742 mld euro zatwierdzonej przez KE.

Jak wskazuje „Euroactiv”, dane te potwierdzają tezę, że „bogatsze kraje UE dysponujące większą siłą fiskalną mogą wykorzystywać swoje finanse publiczne do subsydiowania rozwoju przemysłowego w drodze dotacji bezpośrednich, ulg podatkowych, pożyczek lub gwarancji”. Co natomiast oznacza to dla wspólnego rynku Unii Europejskiej?

- „Niemcy jednocześnie zabijają jednolity rynek i chcą przepierzenia integracji UE na swoich warunkach. Ta polityka jest nie do utrzymania w dłuższej perspektywie, bo grozi buntem peryferii UE i rozpadem Wspólnoty. W te stronę obecnie zmierzamy…”

- komentuje zastępca red. nacz. magazynu „Układ Sił” Marek Stefan.