W ostatnim czasie obserwujemy prawdziwą serię popisów pseudoekologicznych aktywistów, którzy lubują się niszczeniu dzieł sztuki i fasad budynków. W październiku ekoterroryści oblali zupą pomidorową obraz „Słoneczniki” Vincentego van Gogha w londyńskiej Galerii Narodowej, a w Muzeum Barberini w Poczdamie tłuczonymi ziemniakami obrzucili obraz „Stogi siana” Claude'a Moneta. Tym razem ich celem stał się budynek Banku Anglii.

Przed budynkiem Banku Anglii pojawiło się dwóch działaczy organizacji „Just Stop Oil” z pojemnikami farby. Starszy mężczyzna oblewał drzwi wejściowe farbą, a kobieta napisała na budynku nazwę kontrowersyjnej organizacji, do której nalezą.