- „Pandemia była niczym w porównaniu z kryzysem klimatycznym. Tu chodzi o życie lub śmierć”

- cytuje jedną z aktywistek agencja AP.

Rzeczniczka muzeum Hanna Tottmar przekazała, że eksperci badają obraz pod kątem ewentualnych uszkodzeń. Zdecydowano o zamknięciu wystawy, która najprawdopodobniej zostanie jednak jutro ponownie otwarta.