Sprzeciw rodziców, którzy wybrali dla swoich dzieci nauczanie domowe budzi powrót obowiązku rejonizacji, który zaproponowano w projekcie zmiany ustawy o prawie oświatowym. Ponadto zapisy do edukacji domowej miałyby odbywać się jedynie na początku roku szkolnego. Ustawa ma też uniemożliwić zdawanie egzaminów online, a szkoły, do których zapisane jest dziecko w edukacji domowej, musiałyby dysponować miejscem lokalowym dla danego ucznia. Dana placówka na edukację domową nie będzie mogła przyjąć więcej niż 50 proc. uczniów.

- „Jednoczymy się z całą społecznością edukatorów domowych w Polsce, którzy są dziś zaniepokojeni o los i przyszłość edukacji domowej. Wprowadzenie rejonizacji odbierze szanse dzieciom, które dotąd miały wolny wybór szkoły i równe szanse na rozwój. Zabranie możliwości na zmianę trybu nauki w trakcie roku szkolnego, to kazanie dziecku czekać pół roku, czy 10 miesięcy w sytuacji, która może być dla niego niekomfortowa ze względów relacyjnych, społecznych, zdrowotnych czy innych trudności związanych z nauką”

- mówi Monika Kamińska-Wcisło z Centrum Nauczania Domowego.