Na antenie Radia ZET red. Bogdan Rymanowski odczytał senatorowi Grzegorzowi Schetynie pytanie słuchacza dot. „100 konkretów na 100 dni”.
- „Jeżeli właściciel salonu samochodowego obiecywałby swoim klientom, że w 100 dni sprowadzi dla nich 100 aut, a po 100 dniach okazałoby się, że sprowadził ich tylko 8, to czy nazwałby pan takiego właściciela oszustem i czy zachęcałby pan ludzi, aby kupowali auta u takiego człowieka?”
- brzmiała treść pytania.
Były szef Platformy Obywatelskiej zareagował śmiechem.
- „Rozumiem, że chodzi o 100 konkretów. Zastanowiłbym się, w jakiej cenie są te auta i czy on realizuje to zobowiązanie, które zgłosił w ofercie promocyjnej, czy w ofercie sprzedaży”
- odpowiedział.
- „Sam pan się śmieje z tego”
- zauważył gospodarz programu.
Schetyna stwierdził, że takiej sytuacji nie jest w stanie sobie wyobrazić, bo „albo podpisuje umowę wcześniej, jak nie ma twardego zobowiązania, to ich nie sprowadza po prostu”.
- „Podpisał umowę? Nie podpisał”
- powiedział.
Wówczas red. Rymanowski zauważył, że składane w kampanii wyborczej obietnice są formą umowy pomiędzy politykami a wyborcami.
- „Mówię o tym sprzedawcy samochodów oczywiście”
- zaznaczył Schetyna.
Pytanie słuchacza o 100konkretów do @G_Schetyna
— Waldemar Buda (@waldemar_buda) March 20, 2024
Orka. pic.twitter.com/La3ch7xgJs
