Oglądam Szostak w PolsatNews. Przykro mi to powiedzieć, ale intelektualnie to jest pingwin” – skomentował za pośrednictwem mediów społecznościowych Jastrzębowski.

We wspomnianym programie publicystycznym, białoruska proaborcyjna aktywistka występowała w studio z usuniętą przez Donalda Tuska z list KO za zbyt konserwatywne poglądy na kwestię ochrony życia ludzkiego, byłą posłanką PO, Joanną Fabisiak.

Szostak powiedziała podczas rozmowy, iż „do momentu,  w którym płód jest w środku osoby to jest to płód, a nie dziecko”.

„Ciekawe, że Lewica nie rozumie, iż zaproszenie tej pani, która chce zabijać dzieci na godzinę przed porodem, to balans na progu wyborczym. Ciekawe…” – napisał Sławomir Jastrzębowski.

A w jednym z kolejnych wpisów, dziennikarz dodał: „Wyrażam ubolewanie z powodu lekkomyślnego i bolesnego naruszenia dóbr osobistych społeczności pingwińskiej. Oświadczenie publikowane jest w wyniku rozmów przedsądowych i w obawie przed wycofaniem się firm pingwinowych z reklam należącego do mnie portalu”.