14 lutego „Dziennik Gazeta Prawna” przybliżył postulaty zrzeszającej blisko 100 włodarzy miast na świecie grupy C40 Cities, do której należy Rafał Trzaskowski. W przygotowanym dla organizacji raporcie wskazano, że zrzeszone w niej miasta, aby zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych do 2030 roku, powinny radykalnie zmniejszyć lub całkowicie wyeliminować jedzenie mięsa i nabiału oraz posiadanie samochodów przez prywatne osoby.

Publikacja dziennika wywołała burzę, o której dyskutowali w jednym z programów Onetu Andrzej Stankiewicz i Dominika Długosz.

- „On podpisuje tego typu dokumenty i potem ich wielokrotnie nie realizuje. Raport C40 jest sprzed czterech lat”

- powiedział Stankiewicz podkreślając, że Warszawa nie zrealizowała praktycznie żadnego postulatu zawartego w rekomendacjach, poza ograniczeniem wjazdu do centrum starszych samochodów.

Dziennikarz przypomniał przy tym podpisaną przez Rafała Trzaskowskiego kartę LGBT z 2019 roku.

- „On jest prezydentem, który wspiera mniejszości seksualne, ale bardzo wielu założeń, pod którymi się podpisał, nie zrealizował”

- stwierdził.

Ostatecznie Stankiewicz doszedł do wniosku, że „problem z Trzaskowskim jest taki, że on wiele rzeczy podpisuje, średnio to, co podpisał realizuje, a z tego i tak są problemy dla jego formacji”.

Bezlitośnie dla włodarza stolicy sprawę podsumowała Dominika Długosz, która zauważyła, że „gdyby realizował, to problemy byłyby jeszcze większe”.