Chodzi o sytuację, do jakiej doszło w Melitopolu, który jest obecnie okupowany przez Rosjan. Do miasta wybrała się ekipa reżimowej telewizji NTV, która wybrała się tam aby przygotować materiał o tym, jak to Rosjanie „wyzwalają” miasto.

17 stycznia do dziennikarki i operatora kamery, którzy jedli właśnie posiłek, podeszli mężczyźni ubrani w kamuflażowe stroje, którzy przedstawili się jako „bojownicy z batalionu Achmat”. Zaatakowali operatora, z kolei dziennikarka została przez nich grupowo zgwałcona.

Bloger Paweł Rybicki opublikował w sieci pismo dyrektora NTV, w którym ten złożył oficjalną skargę w sprawie. Sama prokremlowska stacja obwinia z kolei o całe zajście, a jakże, Ukraińców.