Wray oświadczył, że w Stanach Zjednoczonych społeczność żydowska jest „atakowana ze wszystkich stron” i potrzebuje zdecydowanego dodatkowego wsparcia ze strony zarządzanego przez niego biura. Ma to związek ze stałym nasilaniem się ataków antysemickich.
– Antysemityzm i przemoc, która z niego wynika, jest trwałym i obecnym faktem – stwierdził cytowany przez portal „The Times of Israel” Christopher Wray, dodając że chodzi o ataki na grupę społeczną stanowiącą około 2,4 proc. amerykańskiej populacji.
Jak podał dyrektor FBI, aż około „63 procent przestępstw motywowanych nienawiścią na tle religijnym było napędzane antysemityzmem” – czytamy na portalu TVP Info.
- To społeczność, która zasługuje i rozpaczliwie potrzebuje naszego wsparcia, ponieważ jest atakowana ze wszystkich stron – stwierdził Wray.
Jak podał dyrektor FBI, „z uwagi na zagrożenia przestępstwami na tle nienawiści oraz terroryzmem domowym, związanym z antysemityzmem zostały »podniesione do rangi narodowego priorytetu zagrożeń«.
W Niemczech po ataku w Essen deputowani SPD i FDP parlamentu Nadrenii Północnej-Westfalii chcą zwołania nadzwyczajnego posiedzenia komisji spraw wewnętrznych z uwagi na niepokojąco narastającą skalę antysemityzmu w tym kraju.
