Premier Mateusz Morawieckie odwołał 31 sierpnia Piotra Wawrzyka z funkcji sekretarza stanu w MSZ, a resort jako powód wskazał "brak satysfakcjonującej współpracy".
Wawrzyk pełnił swoją funkcję od lutego 2018. Jest on także posłem PiS wybranym w województwie świętokrzyskim.
O odwołaniu Wawrzyka z MSZ jako pierwsza poinformowała "Gazeta Wyborcza" w piątek przed południem.
- Według gazety powodem dymisji miało być rozporządzenie o ułatwieniach dla pracowników zagranicznych, m.in. z Iranu, Pakistanu, Zjednoczonych Emiratów Arabskich, którzy mieli przyjechać do Polski. Piotr Wawrzyk był odpowiedzialny z ramienia MSZ za przygotowanie dokumentu – podaje portal polsatnews.pl.
Z tego projektu Prawo i Sprawiedliwość się wycofało.
