W trakcie spotkania z uczniami jednego z gdańskich liceów, Dulkiewicz w ramach „Gdańskich Lekcji Obywatelskich” zachęcała uczniów do wyjazdu za granicę. Jak dodała w jej domu codziennie odbywają się rozmowy o wyjeździe z kraju. – Moja Zośka za trzy tygodnie skończy 15 lat. Ona mi mówi: „Mamo, ja nie chcę tutaj żyć, w Polsce”. To są nasze codzienne rozmowy – opowiadała.
Kiedy Dulkiewicz zapytała zgromadzoną młodzież o chęć wyjazdu za granicę ponad połowa obecnych młodych ludzi podniosła rękę do góry – podaje serwis gdansk.pl.
Wypowiedź prezydent Gdańska skomentował w rozmowie radny miejski Przemysław Majewski, określając ją jako jedną z „głupszych" w wykonaniu Aleksandry Dulkiewicz.
- Pani Dulkiewicz próbuje stworzyć rzekomo taki obraz wolności słowa, obraz pluralizmu. Niestety w praktyce wygląda to zupełnie inaczej, prezydent Dulkiewicz o tych wartościach dużo mówi, lecz nie potrafi ich pokazać – powiedział.
