Udział w uroczystościach żałobnych wzięli m.in. szef partii Sprawiedliwa Rosja — Za Prawdę Siergiej Mironow, ambasadorka samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej Olga Makiejewa, pisarz Zachar Prilepin oraz przedstawiciel Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, który odczytał kondolencje patriarchy Cyryla.

Według Mironowa "terroryści planowali podwójne morderstwo", mając na myśli stronę ukraińską, które jest w propagandzie Kremla głównym winowajcą córki głównego ideologa Kremla i zagorzałego zwolennika rosyjskiej agresji na Ukrainę, Aleksandra Dugina. - "Daria jest ofiarą za wszystkich Rosjan, myślących, poszukujących prawdy" – powiedział Moronow.

Siergiej Nigdyow z kolei groził, że sprawcy, "odpowiedzą w całości" za zabójstwo Duginy, a tragedia ta ma jednoczyć Rosjan do „wyzwolenia rosyjskich miast, dla walki z faszyzmem”.

Ojciec zmarłej, Aleksander Dugin, wypowiedział podczas uroczystości żałobnych kuriozalne słowa. - "Zginęła za lud i za Rosję, a tę stratę uzasadnić może tylko zwycięstwo Rosji" – stwierdził.

Dugin powiedział także, jego córka chciałaby, aby Rosjanie bronili „wiary, prawosławia i kochali naród rosyjski".

-  Jestem bardzo wdzięczny wszystkim naszym ludziom za wsparcie. Nie podejrzewałem, że coś takiego może się stać. Przepraszam – dodał Dugin.