Mer Kijowa poinformował o trafieniu pocisków w obiekty cywilne, w tym nawet przedszkole. Sytuację komentują eksperci ds. bezpieczeństwa, podkreślając groźbę dla mieszkańców.

Alarm przeciwlotniczy został ogłoszony na terenie całej Ukrainy, a lokalne władze apelowały o schronienie się mieszkańców.

Eksperci wskazują na mobilizację sił rosyjskich do walki na froncie, co budzi obawy o kolejną eskalację konfliktu. Ludzie opisujący dramatyczne wydarzenia podkreślają chaos i strach panujący w mieście, gdzie głośne eksplozje wywoływały panikę.

Polskie siły NATO uruchomiły procedury obronne, chroniąc polskie niebo przed rosyjskimi atakami. Wzmożona aktywność lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej skłoniła do podjęcia działań mających zapewnić bezpieczeństwo.

Sytuacja w Kijowie pozostaje napięta, a ludzie szukają schronienia przed kolejnymi atakami rakietowymi.