Dominik Tarczyński podkreślił, że chodzi o największy skandal korupcyjny w historii Parlamentu Europejskiego.
- „Nie jest to skandal tylko Maroka, nie jest to skandal tylko i wyłącznie Kataru, ponieważ osoby oskarżone i aresztowane zajmowały się sztuczną inteligencją, zajmowały się krypto walutami i zajmowały się Polską”
- przypomniał europoseł.
Polityk odniósł się do raportu fundacji Fight Impunity byłego włoskiego europosła Piera Panzeriego, który jest jednym z zatrzymanych w związku z aferą. W raporcie tym stwierdzono, że Polską rządzą „biali suprematyści” i „fanatyczni katolicy”.
- „Na podstawie tych raportów Polska była atakowana w tej Izbie, nazywano nas nawet faszystami. Dlatego, że nie podobało się tutaj towarzystwu, jaki rząd w Polsce został wybrany. Polska to jest dumny naród. Ma prawo wybierać rządy takie, jakie uważa za stosowne. Dlatego nigdy nie pozwolimy, aby Polska była opluwana, szydzona, pomawiana, a tak się działo w tej Izbie. Nigdy nie pozwolimy na to, aby Polska była opluwana przez łapówkarzy z Brukseli”
- oświadczył eurodeputowany.
Podkreślił, że Polska będzie domagać się uchylenia wszystkich ogłoszonych przeciwko niej rezolucji.
Korupcja w Parlamencie Europejskim@D_Tarczynski 👏🇵🇱❤️ pic.twitter.com/tXMOd6GWDe
— Przesympatyczna Renatka (@tylko_prawda_) January 17, 2023
