Prezentując założenia programu Mieszkanie na start podkreślił, że:

Nie ma znaczenia płeć, natomiast chcąc uniknąć sztucznej sytuacji, dla osób korzystających z programu obowiązkowa będzie współwłasność mieszkania”.

Dodał, że chodzi o to aby to było ich wspólne zobowiązanie, a dzięki temu w jego ocenie można ograniczyć możliwość nadużyć. Wspomniany kredyt ma mieć oprocentowanie od 0 do 1,5 proc. a limit będzie się wahał od 200 do 600 tysięcy złotych. Ma ruszyć za pół roku.

Hetman dodał też, że program premiować będzie rodziny z dziećmi, ponieważ dopłata do oprocentowania uzależniona jest od liczby osób w gospodarstwie domowym. To samo dotyczy limitu miesięcznego dochodu oraz wysokością kredytu, które rosną wraz z liczbą osób w gospodarstwie domowym.