Polski rząd osiągnął porozumienie z Komisją Europejską ws. akceptacji Krajowego Planu Odbudowy, co jest warunkiem uruchomienia środków z unijnego Funduszu Odbudowy. Zdaje się jednak, że odblokowanie środków nie cieszy wszystkich polskich polityków.

- „Rozmawiałem z Ursulą von der Leyen i jestem dobrej myśli. KE będzie stawiała dodatkowe warunki, które będą musiały być spełnione, żeby pieniądze popłynęły do Polski”

- oświadczył Rafał Trzaskowski.

O sprawę pytany był na antenie Polsat News szef resortu rozwoju i technologii, który podkreślił, że „dodatkowe warunki” KE to jedynie „abstrakcja Rafała Trzaskowskiego”.

- „Jedzie do Stanów Zjednoczonych, prosi, żeby pieniędzy nie przekazywać dla rządu, oczywiście nikt go tam nie słucha, wręcz słyszałem, że się z niego śmieją. Ursula von der Leyen rozmawia, ale z tego przecież nic być nie może. Są jasne reguły przekazywania środków, są jasne reguły negocjacyjne, są wymogi, są wyroki TSUE. Ja rozumiem, że kurtuazyjnie można sobie porozmawiać”

- powiedział.

- „Rafała tak się na świecie traktuje, przyjmie się, porozmawia, ale nic z tego nie wynika”

- dodał.