Red. Konrad Piasecki pytał na antenie TVN24 poseł Izabelę Leszczynę, czy w związku z blokowaniem przez Komisję Europejską należnych Polsce środków opozycja mogłaby skierować do Komisji wezwanie, aby ta „darowała polskiemu rządowi niedotrzymanie standardów” i wypłaciła potrzebne Polsce pieniądze.

- „Jakkolwiek trywialnie zabrzmiałoby to pytanie: czy opozycja dzisiaj powiedziałaby Komisji Europejskiej, a ten głos mógłby okazać się ważny, żeby nie powiedzieć kluczowy: słuchajcie, darujcie im?”

- zapytał dziennikarz.

- „Mam bardzo dobrą wiadomość dla nas wszystkich: nie musimy mówić przymykajcie oko, bo te pieniądze – 76,5 mld euro z nowej perspektywy budżetowej UE – będą wypłacane Polsce dopiero na koniec roku. I to jest bardzo ważne – nie ma zagrożenia dla tych płatności, bo jesienią przyszłego roku KO – prawdopodobnie razem z innymi partiami demokratycznymi wygra wybory i te pieniądze nie będą zagrożone”

- odpowiedziała wiceprzewodnicząca Platformy Obywatelskiej.

Pytanie red. Piaseckiego oburzyło zwolenników totalnej opozycji.

- „Przestańmy oglądać wywiady Piaseckiego, to, co robił dzisiaj z poseł Leszczyną, świadczy, że on jest członkiem partii PiS. Piszmy o tym i przestańmy go oglądać”

- napisał jeden z internautów.

Krytykom postanowił odpowiedzieć Klaudiusz Slezak z Radia Nowy Świat.

- „Widzę, że część z państwa nie zrozumiała pytania Konrada Piaseckiego. Przetłumaczę:czy pozwolić kierowcy karetki, któremu odebrano prawo jazdy, przewieźć pacjenta do szpitala, co zwiększy jego (pacjenta) szanse na przeżycie?”

- napisał.

Wpis dziennikarza skomentował z kolei szef klubu KO Borys Budka.

- „Może inaczej: Czy facet, który znęca się nas swoją rodziną, ma nadal dostawać zasiłek, który przepije, a dzieciom na pocieszenie kupi po cukierku? I nadal będzie je bił. Prosta odpowiedź: miejsce zwyrodnialca jest w więzieniu, a środki powinny trafić do jego rodziny, nie do niego”

- czytamy we wpisie byłego szefa PO.

W ten sposób politycy totalnej opozycji potwierdzają, że blokowanie przez Brukselę należnych Polsce środków jest elementem gry politycznej, która ma pomóc w przejęciu władzy w Polsce.