Wedle sondażu GBAO Election Night zrealizowanego na zlecenie J Street, 70 proc. biorących udział w głosowaniu Żydów poparło Demokratów, a jedynie 25 proc. Republikanów. 55 proc. respondentów stwierdziło, że Donald Trump zagraża demokracji. 40 proc. wskazało z kolei na kwestię aborcji. Portal haaretz.com zauważa, że już na początku roku w sondażu Jewish Electorate Institute właśnie te dwie kwestie były kluczowe dla Żydów. Żydzi uważają przy tym, że Donald Trump i Republikanie odpowiadają za antysemityzm i są dla nich zagrożeniem.
Żydzi okazują się tym samym jedną z najważniejszych grup popierających Joe Bidena. Kiedy wśród ogółu społeczeństwa poparcie dla prezydenta wynosi 42 proc., wśród Żydów jest to 70 proc.
Zrealizowanemu na zlecenie J Street sondażowi nie wierzy jednak dyrektor RepublicanJewishCoalition Sam Markstein, który twierdzi, że poparcie Żydów konsekwentnie przesuwa się w stronę Republikanów.
- „Trendy są absolutnie jasne: żydowscy wyborcy zmierzają w kierunku Republikanów. 24 procent w 2016 roku, 30 procent w 2020 roku, 33 procent w 2022 roku. I żaden opłacony przez J Street sondaż nie zmieni tych faktów”
- powiedział Markstein.
