Do ataków na kościoły katolickie doszło m.in. w Argentynie, Boliwii, Salwadorze, Meksyku i paru innych krajach. Jak podaje Catholic News Agency, „Meksyk był jednym z państw, gdzie było najwięcej przypadków agresji”. W stolicy tego kraju zaatakowano katedrę usytuowaną na Constitution Plaza. Feministki próbowały zburzyć barierę oddzielającą katedrę, policja użyła gazu łzawiącego. W miejscowości Puebla demonstrujące usiłowały zniszczyć statuę anioła na ogrodzeniu, a w Méridzie katedra św. Ildefonsa została pomalowana sprayem i napisem „Abortować Kościół”. W Xalapie feministki wykrzykiwały: „śmierć pro-liferom” oraz „trzymajcie swe różańce z dala od moich jajników”.

Jeden z twitterowiczów skomentował te wydarzenia: „Ponad 1000 kobiet i dziewcząt zamordowanych w Meksyku każdego roku, a one atakują kościoły”. Inny dodał: „Jeszcze jeden dowód, że jest to święto komunistyczne”.

W Boliwii feministki zaatakowały zabytkową katedrę św. Sebastiana z 1571 r. W Santa Cruz w Boliwii bazylika mniejsza św. Wawrzyńca Męczennika została zniszczona sprayem, a dalszym zniszczeniom zapobiegli wierni i sąsiedzi. W miejscowości Salta w Argentynie agresywne grupy pro-aborcyjne zniszczyły ogrodzenie otaczające Sanktuarium Pana i Dziewicy Cudu i zaatakowały stojące na straży policjantki, z których jedną odwieziono do szpitala.

To kilka z przykładów agresji feministek w Ameryce Łacińskiej na kościoły, oprócz ataków także na budynki rządowe i policję. Do podobnych incydentów, w których przedmiotem ataków były obiekty sakralne dochodziło w poprzednich latach. Tymczasem papież Franciszek w Międzynarodowym Dniu Kobiet nawoływał do pokoju, by „każda kobieta była szanowana, chroniona i poważana. Przemoc wobec kobiet i matek jest przemocą wobec samego Boga, który z kobiety, z matki przyjął naszą ludzką kondycję” – napisał na Twitterze ojciec święty.