Jak podkreślają media, widać zaniepokojenie Stanów Zjednoczonych poczynaniami ówczesnego rządu, na czele którego stał Donald Tusk. Michał Rachoń w programie stwierdza, że dowiadujemy się tego dzięki odtajnionym dokumentom znajdującym się w bibliotece prezydenta USA George’a W. Busha:
„Z dokumentu wynika, że kluczowy wpływ na decyzję o losie amerykańskiej tarczy antyrkietowej w Polsce miała rozmowa Donalda Tuska z Władimirem Putinem w Moskwie, miesiąc przed przylotem do Stanów Zjednoczonych”.
Rachoń konkluduje, że to głos Moskwy a nie Waszyngtonu był dla Tuska w tej sprawie decydujący. Tusk opowiedział Bushowi o rozmowie z Putinem, w której ten zagroził, że jeśli Polska zdecyduje się na tarczę rakietową, rosyjskie rakiety z głowicami atomowymi następnego dnia zostaną skierowane na cele w Polsce. Amerykański prezydent odparł wówczas, że Putin próbuje po prostu wystraszyć Polskę, a Rosja ma swoje rakiety wycelowane w USA i:
„[…] dobrze wie, że jeśli wystrzeli jedną rakietę w naszego sojusznika, to go rozwalimy”.
Wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski we wpisie na Twitterze podkreślił, że ten fragment powinna poznać cała Polska:
Tutaj nie trzeba komentarza. Ten fragment powinna poznać cała Polska. Słabi, zastraszeni przez Putina politycy kłamali i torpedowali koncepcję tarczy antyrakietowej. Jakie koszty ocieplenia stosunków z Rosją poniosło nasze państwo? pic.twitter.com/wg64A9HJ4d
— Marcin Romanowski (@MarRomanowski) June 26, 2023
📌Odtajniony przez USA stenogram rozmowy Bush/Tusk w Waszyngtonie z biblioteki G.Busha.
— michal.rachon (@michalrachon) June 26, 2023
📌Fragment dotyczący tarczy antyrakietowej. #reset @Cenckiewicz pic.twitter.com/8HjefaxQqx
