Ojciec James Martin jest krytykowany przez wielu wiernych katolików za swoje wspieranie agendy LGBT w Kościele. Znany jest też z licznych wypowiedzi, które wydają się być sprzeczne z nauką Kościoła o homoseksualizmie. Wyrażał się m.in. przychylnie o profanacji wizerunków Matki Boskiej Częstochowskiej w Polsce, porównując bluźniercze działania do... inkulturacji i przedstawień Najświętszej Panny w sposób typowy dla danej kultury.

Papież Franciszek, „choć wydawał się uznawać krytyczne oceny wymierzone w ojca Martina za jego widoczne wspieranie gejowskiego stylu życia, (...) powiedział, że Martin jest także człowiekiem modlitwy” – relacjonuje Thomas D. Williams na portalu „Breitbart”. Papież wspomniał książkę o. Martina o modlitwie i zachęcał do jej czytania, gdyż „uczy ona, jak się modlić”.

Nazywając prohomoseksualnego jezuitę „człowiekiem wartości”, ojciec święty dodał, że jest on „krasomówcą, który wie też, jak nauczyć nas komunikacji z Bogiem. Oto, co oznacza być komunikatywnym. Iść, chodzić, podejmować ryzyka, mając wartości, będąc przekonanym, że oddaję życie z moimi wartościami, wartościami chrześcijańskimi i ludzkimi”.

Jednocześnie papież wyraził krytykę krasomówstwa, które jest „czystą techniką”, gdyż według niego „sama technika jest bezużyteczna, technika pomaga, jeśli za nią kryje się serce, jest umysł, jeśli jest za nią mężczyzna, kobieta, którzy coś dają”. Zdaniem Franciszka sama technika prowadzi do „sterylnej komunikacji, pozbawionej wartości i która może potem wpaść w ręce kupców czy ideologów chwili”.

O. James Martin SJ spotkał się wcześniej z papieżem w piątek na prywatnej audiencji, która według jego własnej relacji, jaką podzielił się na Twitterze, trwała „45 minut”. Według o. Martina rozmowa z ojcem świętym dotyczyła „radości i nadziei, żalów i obaw katolików LGBTQ”. Papież nie po raz pierwszy wyraził poparcie dla działań kontrowersyjnego jezuity. Wcześniej spotkał się z nim w 2019, a pochwałę „posługi duszpasterskiej” o. Martina wyraził w liście wysłanym do niego rok później, zachęcając go do „kontynuowania tej drogi”.