Sławmoir Nitras gościł wczoraj na antenie Radia ZET, gdzie postanowił zadrwić z wyglądu polityków Zjednoczonej Prawicy, konkretnie z ich postury.
- „Im się już paski nie domykają. Oni się wszyscy tak rozpaśli. W sensie fizycznym i finansowym”
- mówił parlamentarzysta.
- „Niech pan zobaczy jak (Joachim - przyp. red.) Brudziński wygląda. Pamiętam go sprzed siedmiu lat. Normalny, szczupły, fajny facet. Nawet się potrafił ubrać, a dzisiaj... jak tak można?”
- dodał.
🎥 @SlawomirNitras o rządzących: Paski im się nie domykają tak się rozpaśli. Jakieś geny im się pozmieniały. Nadwaga spowodowana przywilejami. Tylko opiłowanie@RadioZET_NEWS @SlawomirNitras @jbrudzinski @pisorgpl #Rymanowski
— Gość Radia ZET (@Gosc_RadiaZET) February 22, 2023
Więcej tu ⬇️https://t.co/ba00atOIBd pic.twitter.com/6KKOl5WqaF
W związku ze skandaliczną wypowiedzią polityka, wiceminister Jacek Ozdoba, w imieniu Solidarnej Polski, skierował wniosek do Komisji Etyki Poselskiej.
- „Słowa Pana Sławomira Nitrasa należy uznać za niedopuszczalne na wielu płaszczyznach. Nade wszystko poseł powinien szanować godność innych osób i w swojej krytyce odnosić się do działań i poglądów kolegów po fachu jedynie w wymiarze merytorycznym. Na antenie Radia ZET Pan Sławomir Nitras wykazał się brakiem elementarnych zasad kultury i ubliżał m.in. p. Joachimowi Brudzińskiemu, p. Beacie Kempie i p. Przemysławowi Czarnkowi, naigrywając się z ich wyglądu, co już nawet na etapie wczesnej szkoły podstawowej uchodzi za działanie chamskie, prymitywne i jako takie jest tępione przez wychowawców”
- zauważył polityk.
W imieniu @SolidarnaPL składam wniosek do Komisji Etyki na skandaliczne wypowiedzi posła Nitrasa. Złośliwe uwagi co do wyglądu, problemów z otyłością to chamstwo. Debata polityczna w takim kształcie to dno. pic.twitter.com/PlaSYEDvmM
— Jacek Ozdoba (@OzdobaJacek) February 23, 2023
Niestety, podobnie szokujących wypowiedzi nie zabrakło również na konferencji prasowej polityków Solidarnej Polski, w czasie której jeden z obecnych dziennikarzy postanowił obrazić osoby zmagające się z nadwagą. W tym celu uderzył personalnie w dziennikarza tygodnika „Do Rzeczy” Piotra Semkę.
- „Jeżeli miałbym mówić o żurnaliście z państwa ugrupowaniem związanym - Piotrze Semce, to co? Mam o nim mówić, że on jest szczupły inaczej albo że jego sylwetka oddaje wzrost PKB w Polsce w ostatnich latach?”
- wypalił dziennikarz „Angory”.
- „No chyba przecież czasami wypada nazwać rzecz po imieniu, tak?”
- dodał.
Stanowczo odpowiedział mu wiceminister Ozdoba.
- „Wie Pan, z całym szacunkiem, ale to jest niesłychane… Jeżeli pan uważa, że jako dziennikarz można podejść do drugiego dziennikarza i powiedzieć: Pan jest gruby i z panem nie będę rozmawiał”, to jest już pana poziom, ale nie mój”
- podkreślił.
- „No naprawdę, jestem zdumiony. Z jakiej jest pan redakcji? (…) Jestem zdzwiony. Powiem panu tak: w życiu publicznym, jak i w życiu prywatnym uwagi ad personam co do wyglądu i co do kwestii zdrowotnej nie mieszczą się w jakichkolwiek ramach cywilizacji czy jakiegokolwiek poziomu i naprawdę skończmy z takimi elementami”
- dodał.
Niesamowite chamstwo @TygodnikAngora
— Jacek Ozdoba (@OzdobaJacek) February 23, 2023
Redaktor wchodzi w poziom Nitrasa. Nie ma na to zgody! Co to za uwagi związane z wyglądem… pic.twitter.com/EOzzZkMqcy
