Wydawało się, że porozumienie z Komisją Europejską w sprawie KPO zostało ostatecznie przypieczętowane, jednak KE ponownie dokonuje w tej sprawie zwrotu o 180 stopni.
Zdaniem KE polska ustawa w sprawie reformy sądownictwa nie spełnia wynegocjowanych uprzednio "kamieni milowych".
"Dla narodowych konserwatystów w Warszawie jest to ciężki cios, którego obecnie nikt się nie spodziewał" - czytamy na łamach Die Welt.
Autor artykułu Philipp Fritz wskazuje, że sytuacja gospodarcza w Polsce jest "napięta" ze względu na inflację oraz konieczność opieki nad 4 milionami uchodźców z Ukrainy.
W jego ocenie w pewnym momencie w Brukseli zwyciężyło przekonanie, że dłużej nie można wstrzymywać wypłaty środków z Funduszu Odbudowy.
"Zdaniem ekspertów polskie sądy dawno już przestały być niezależne" - czytamy ponadto w Die Welt.
"W tej sytuacji wypłata Polsce funduszy byłaby niemożliwa. Zdawały sobie z tego sprawę także władze w Warszawie" - czytamy dalej. Zdaniem publicysty inicjatywę Andrzeja Dudy w zakresie reformy sądownictwa w Brukseli uznano za gest dobrej woli.
"Polska chce pieniędzy. Bruksela chce je wypłacić" - von der Leyen uważana była za zwolenniczkę takiego porozumienia. Tymczasem część unijnych komisarzy zmieniła w tej sprawie zdanie, uznając, że Polska ustawa dotycząca sędziów nie jest "praworządna".
"Nowe prawo nie gwarantuje jednak, że sędziowie nie będą mogli kwestionować statusu innych sędziów bez ryzyka postępowania dyscyplinarnego" - napisała na Twitterze Jourova - komisarz odpowiedzialna za kwestie związane z wymiarem sprawiedliwości i praworządnością.
"Przed Trybunałem Sprawiedliwości KE wytyka KRS-owi błędy, w tym sposób powoływania sędziów, a w przypadku porozumienia w sprawie Krajowego Planu Odbudowy wszystko nagle jest bezproblemowe" - powiedział w rozmowie z Die Welt europoseł niemieckich Zielonych Daniel Freund.
Osoby, które są przeciwne wypłacie Polsce funduszy, nie są automatycznie za tym, aby Polsce nie dać niczego – zastrzega europoseł Freund. „Solidarność jest właśnie teraz konieczna, ale nie kosztem praworządności” – tłumaczy. Europoseł wskazuje na przekazanie przez Polskę 240 czołgów Ukrainie i zwraca uwagę, że należałoby uzupełnić luki w polskim uzbrojeniu. „Czołgi dla Polski, zamiast niszczenia wymiaru sprawiedliwości” – podsumowuje Daniel Freund.
