"Fakt, że niemiecki rząd pomimo rosyjskiej agresji na Ukrainę nie zamierza wydłużyć okresu pracy trzech czynnych jeszcze elektrowni atomowych, skłania polskich parlamentarzystów do kreatywnych pomysłów" - czytamy w komentarzu Philippa Fritza, stale komentującego sprawy polskie w prasie niemieckiej.

Fritz zwrócił uwagę na propozycję Lewicy i apel do rządu o podjęcie z Niemcami prób negocjacji w tym zakresie.

"Tak po prostu wyłączyć cztery gigawaty podczas największego od dziesięcioleci kryzysu energetycznego w Europie, to wariactwo. W zimie wzrosną ceny, dlatego każdy megawat jest na wagę złota" - Die Welt cytuje słowa Jakuba Wiecha, polskiego eksperta z zakresu energetyki oraz autora książki o przemianach energetycznych w Niemczech.

Zdaniem Wiecha całkowite wyłączenie niemieckich elektrowni jądrowych stanowi zagrożenie dla całej UE.

Fritz w swojej publikacji podkreślił, że propozycja spotkała się z jednomyślnym poparciem w polskim parlamencie. "Nieczęsto rząd i opozycja mówią jednym głosem" - podkreślił publicysta.