Publicysta zauważa, że w przeciwieństwie do Niemiec, Polska inwestuje w zbrojenia, nie mając problemu z przekroczeniem obowiązkowego w NATO progu 2 proc. PKB. W tym roku Polska ma dojść do 3 proc., a wedle zapowiedzi premiera nawet do 4 proc. W ten sposób, podkreśla Fritz, Polska zbroi się szybciej niż Stany Zjednoczone i Grecja, które do tej pory przodowały pod tym względem w Sojuszu Północnoatlantyckim.

- „Stawiają w cieniu pozostałe zamierzenia europejskich sojuszników”

- zaważa autor.