Jak zauważył Michael Haynes z „Life Site News”, takie postawienie sprawy przez ważnego hierarchę odpowiedzialnego za Synod o synodalności „okazuje się być sprzeczne z nauczaniem Kościoła”. Kościół bowiem jasno już ogłosił, że diakonat kobiet jest niemożliwy, gdyż stanowi on „część święceń kapłańskich”, a te są dla kobiet niedostępne.
Publicysta przytacza słowa św. Jana Pawła II z listu apostolskiego Ordinatio sacerdotalis z 1994 r., w którym czytamy m.in.: „Aby zatem usunąć wszelką wątpliwość w sprawie tak wielkiej wagi, która dotyczy samego Boskiego ustanowienia Kościoła, mocą mojego urzędu utwierdzania braci (por. Łk 22,32) oświadczam, że Kościół nie ma żadnej władzy udzielania święceń kapłańskich kobietom oraz że orzeczenie to powinno być przez wszystkich wiernych Kościoła uznane za ostateczne”.
Kard. Grech jest sekretarzem generalnym Sekretariatu Generalnego Synodu Biskupów. W wywiadzie dla „Corriere del Ticino” hierarcha mówił m.in. o nowych grupach badawczych ustanowionych przez papieża Franciszka, których przedmiotem jest dziesięć tematów Synodu o synodalności, który z kolei „po raz pierwszy odbywa się w dwóch sesjach”. Kard. Grech wyjaśnił, że tematy te zajmują się „aspektami życia Kościoła w drodze, ale także relacjami ze zmieniającym się społeczeństwem”.
Jednym z tematów do dyskusji jest właśnie rola kobiet w Kościele i zwiększenie „powierzonej im odpowiedzialności duszpasterskiej we wszystkich obszarach życia i misji Kościoła”. W sprawozdaniu z I sesji Synodu o synodalności z X 2023 r. jest mowa o tym, że „wyrażono różne stanowiska dotyczące dostępu kobiet do posługi diakonatu”. Stwierdza się, że m.in. „niektórzy uważają, że taki krok byłby nie do przyjęcia, ponieważ byłby niezgodny z Tradycją. Dla innych jednak przyznanie kobietom dostępu do diakonatu przywróciłoby praktykę pierwotnego Kościoła”.
Jak wyjaśnia Haynes, ponieważ temat diakonatu kobiet przydzielono oficjalnie jednej z dziesięciu grup, nie będzie on podejmowany podczas październikowej sesji Synodu o Synodalności. „Jednak kluczowi członkowie Synodu i sam papież nieustannie dają sygnały, że lobbują na rzecz żeńskich diakonów w czasie październikowych spotkań albo że przynajmniej są otwarci na taki lobbing”.
Wśród hierarchów, którzy są otwarci na tzw. „przejściowy diakonat”, by łatwiej wprowadzić „diakonat kobiet” publicysta wymienia dwóch amerykańskich duchownych: kard. Roberta McElroy’a z San Diego oraz kard. Blase’a Cupicha z Chicago. Na dodatek wśród sześciu nowych konsultorów Sekretariatu Generalnego Synodu, których powołał papież Franciszek, według Haynesa znajdują się też lobbujący na rzecz „żeńskiego diakonatu” albo zarządzania przez kobiety w Kościele.
Haynes, oprócz dokumentów Kościoła katolickiego, przypomina wypowiedź kard. Gerharda Müllera dla „Life Site News”, który stwierdził, że decyzja św. Jana Pawła II dotycząca święceń kapłańskich dla kobiet, „jest w istocie dogmatem wiary Kościoła katolickiego i że tak oczywiście było już, nim papież ten zdefiniował w 1994 r. tę prawdę zawartą w Objawieniu”.
