- „Nie o taką Polskę walczyłam i nie o takiej Polsce marzyłam. Często nie zgadzałam się z moim mężem, ale co do sztandaru Solidarności muszę się z nim zgodzić”
- mówiła dziś Danuta Wałęsa w Gdańsku.
- „Jak zwyciężyliśmy w 80’ i 89’ roku, powinniśmy zachować się z godnością. Teraz rząd zniszczył Solidarność i chce wygumkować Wałęsę”
- dodawała.
Obecne władze „Solidarności” Wałęsa nazwała „złodziejami”.
- „Moim marzeniem i myślę, że wielu z nas, jest czas rozliczenia tych, co teraz rządzą. Moim zdaniem to jest druga komuna. To ludzie, którzy nie powinni być u władzy”
- dodała.
Nie zabrakło też ataku skierowanego w kierunku Jarosława Kaczyńskiego i o. Tadeusza Rydzyka.
- „Jeden malutki z Torunia i drugi malutki z Warszawy rządzą narodem, a my nie chcemy takiego rządzenia”
- grzmiała.
Danuta Wałęsa emocjonalnie uderza w rząd i NSZZ Solidarność. Powiedziała, że rząd chce wygumkować Lecha Wałęse, a dzisiejsza Solidarność to są złodzieje, którzy ukradli nam naszą Solidarność. pic.twitter.com/3bggZJTTC1
— Maciej Naskręt (@MaciejNaskret) August 31, 2022
