– PiS sprawnie przeprowadzał programy społeczne na czele z 500 plus. Sprawnie też została przeprowadzona akcja pomocy przedsiębiorcom w czasie pandemii, w której sam brałem udział. Natomiast widać wyraźnie, że w wielu obszarach państwo pozostaje tekturowe – powiedział lider Porozumienia.
Jak dodał, jego ugrupowanie chce „przyłożyć rękę do odsunięcia PiS-u od władzy”.
- Innych celów na razie przed sobą nie stawiam – dodał.
Pytany o to, czy on sam chciałby zostać premierem odparł, że w jego opinii najlepszym kandydatem opozycji na to stanowisko byłoby szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.
Gowin dodał też, że jest świadomy marginalnego poparcia dla swojego ugrupowania i on sam szans na stanowisko premiera nie ma.
