Dziennik zauważa, że klimat południowej Francji w Sopocie jest obecny od 1823 roku, kiedy to Francuz Jean Haffner zbudował w mieście saunę i domki plażowe. Od francuskich miejscowości wypoczynkowych polskie miasto różni się jednak cenami. Doba w Grand Hotelu kosztuje w sezonie 200 funtów. W Cannes w tej cenie można co najwyżej zjeść lunch.

- „Interesująco jest przechadzać się obok wspaniałych sopockich willi z czasów Belle Epoque, których ceny należą do najwyższych w Polsce. W najbardziej ekstrawaganckiej willi mieści się Muzeum Sopotu”

- zachęcają autorzy.

Dodają, że za 5 funtów można udać się pociągiem na Półwysep Helski, gdzie również nie brakuje atrakcji.