Jak informował Salon24.pl, Wiesław Wojtas, będąc bankrutem, fałszował dokumentację księgową firmy, by odnieść z tego korzyści majątkowe. W 2012 r. przystąpił do umowy spółki z Jackiem Bieleckim. Dzięki „mariażowi” ZPU Stalwo i Wobi-stal Sp. z o.o. powstała spółka Stalwo. I tu właśnie pojawia się zgrzyt dotyczący wyceny wniesionego przez Stalwo aportu, firma posiadała bowiem nieruchomości i ruchomości, jednak była bardzo mocno zadłużona.

Przestępstwa gospodarcze Wojtasa sąd ocenił na około milion złotych. Do tego dochodzi oszukiwanie własnych pracowników, co jest szczególnie wstydliwe w świetle związkowej przeszłości skazanego. Na czym miał polegać m.in. mechanizm oszustwa?

Sąd I instancji nie wkroczył w sferę dowolności ocen w zakresie w jakim oparł ustalenia faktyczne na zeznaniach świadków oraz na opinii biegłego z zakresu rozliczeń finansowo-księgowych. Powyższy materiał dowodowy dawał pełne podstawy do poczynienia następujących ustaleń faktycznych:- po pierwsze, że wartość księgowa firmy ZPU Stalwo Wiesław Wojtas na dzień 31 grudnia 2012 była zerowa, oskarżony był już w tym czasie „bankrutem” i zerowa była również wartość księgowa wnoszonego przez niego aportu do spółki Stalwo Sp. z o.o.- po drugie, że oskarżony Wiesław Wojtas przedstawiając sytuację finansową ZPU Stalwo Wiesław Wojtas oraz wartość posiadanych składników majątkowych tej firmy w zestawieniu z jej zobowiązaniami wobec kontrahentów, wprowadzał umyślnie w błąd Wobi-Stal Sp. z o.o. jako swojego wspólnika w nowo utworzonej Stalwo Sp. z o.o.” – czytamy w uzasadnieniu wyroku skazującego prawomocnie Wiesława Wojtasa na 4 lata więzienia (bez zawieszenia kary).

Właściwą metodą wyceny majątku powinna być wycena księgowa zawarta w bilansie, natomiast dopiero faktyczny przychód z tytułu sprzedaży majątku może być ustalany według cen rynkowych. W konsekwencji sprzedaż majątku i jego wycena księgowa mają inny wymiar ekonomiczny oraz stanowią niezależne od siebie zagadnienia. Dlatego też w ocenie biegłego szacunkowa wycena nieruchomości nie powinna mieć wpływu na wycenę majątku firmy metodą księgową. Z kolei spostrzeżenia biegłego prowadzące do wniosku, że bilanse firmy ZPU Stalwo Wiesław Wojtas, zamiast w oparciu o rzeczywistą ewidencję księgową, sporządzone były w oparciu o dane wręcz z „sufitu”, znajdują potwierdzenie także w innych dowodach, a przede wszystkim w zeznaniach samej księgowej” – informuje Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu w uzasadnieniu wyroku.

Wojtas na wolności

Pomimo faktu, że w przeszłości Wojtas był wielokrotnie karany (za niepłacenie podatków, nielegalne posiadanie broni itd.) i zasądzono mu dodatkowo obecny wyrok, skazany ciągle nie trafił do więzienia. 9 września Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu rozpatrzy jego wniosek dotyczący złego stanu zdrowia uniemożliwiający mu odbycie kary. Przeciwnicy Wojtasa już teraz sugerują, że skoro od kilku miesięcy Wojtas widywany jest publicznie i osobiście roznosi ulotki dotyczące swojej sprawy, to jest to jednoznaczny fakt, że jest przy dobrym zdrowiu. O tym jednak zadecyduje ostatecznie sąd na bazie ekspertyz biegłych. Jak wynika z ustaleń mediów, sąd ma prawo powołać w tym przypadku własnego biegłego w zakresie medycyny.