Właśnie mnie i moim zastępcom odwołano mailem pełnomocnictwa finansowe, jako dyrekcji Biełsatu. Na razie nie wiem co to oznacza. We wtorek ma być spotkanie z likwidatorem i mam nadzieję, ze sytuacja się wyjaśni pozytywnie dla tej ważnej polskiej inicjatywy” – napisała 12 stycznia w mediach społecznościowych Agnieszka Romaszewska-Guzy.

Jeśli jednak w najbliższym czasie pełnomocnictwa nie zostaną w jakiejś formie przywrócone, to Biełsatowi grozi zaprzestanie produkcji w ciągu miesiąca - półtora - jest to jednostka produkująca w ruchu ciągłym” – alarmowała przed niespełna dwoma tygodniami szefowa Biełsat TV.

Czy w swym zamachu na media publiczne Donald Tusk i Bartłomiej Sienkiewicz posuną się również do zniszczenia będącej solą w oku białoruskiego dyktatora Aleksandra Łukaszenki, telewizję Biełsat?