Zdaniem Daniłowa w Rosji spada poparcie obywateli dla prowadzonej przez krwawego rosyjskiego dyktatora Władimira Putina dla prowadzonej przez niego od pół roku zbrodniczej inwazji na Ukrainę.

„Kreml potrzebuje mobilizacji społecznej. Oczekuje się, że FSB zorganizuje serię ataków terrorystycznych w rosyjskich miastach z masowymi ofiarami wśród ludności cywilnej. Dugina jest pierwsza w rzędzie” – napisał w mediach społecznościowych szefem ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa.

Ołeksij Daniłow podkreślił jednak, że „w przeciwieństwie do Rosji Ukraina nie jest w stanie wojny z ludnością cywilną”.