Upublicznione w mediach społecznościowych nagranie spowodowało kolejną odsłonę debaty na temat tego, czy Władimir Putin sprawuje pełną kontrolę nad koordynacją ruchową swoich rąk i nóg.

Komentatorzy zwrócili uwagę, że podczas spotkania na Kamczatce Putin w dość nienaturalny sposób chwytał jedną ręką podłokietnik oraz wykonywał często dość dziwnie wyglądające ruchy nogami.

„Pomimo pewnych sugestii trudno było dostrzec u Putina typowe objawy dla choroby Parkinsona, jak spowolnienie ruchowe, drżenie, zaburzenia chodu czy charakterystyczna sylwetka, więc jest bardzo mało prawdopodobne, aby miał tę przypadłość” – skomentował na antenie telewizji TVN24 prof. Konrad Rejdak, prezes Polskiego Towarzystwa Neurologicznego, kierownik Katedry i Kliniki Neurologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.