Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia prezydent Ukrainy wezwał Rosję do ostatecznego zaprzestania agresji i wycofania swoich wojsk w czasie świąt Bożego Narodzenia.

- Już wkrótce będziemy mieli święta obchodzone przez miliardy ludzi. Boże Narodzenie według kalendarza gregoriańskiego lub Nowy Rok i Boże Narodzenie według kalendarza juliańskiego. Nadszedł czas, aby normalni ludzie pomyśleli o pokoju, a nie agresji - powiedział Zełenski.

- Proponuję Rosji przynajmniej spróbować udowodnić, że jest w stanie odstąpić od agresji. Słuszne byłoby rozpoczęcie wycofywania wojsk rosyjskich z uznanego przez społeczność międzynarodową terytorium Ukrainy w te święta Bożego Narodzenia – mówił dalej prezydent Ukrainy.

W jego przekonaniu, decyzja podjęta w tym czasie "zapewni trwałe zaprzestanie działań wojennych".

Jak dodał Zełenski, "odpowiedź z Moskwy pokaże, czego tak naprawdę chcą Rosjanie: pokoju czy wojny".

- Okupant musi odejść. To z pewnością nastąpi. Nie widzę powodu, dla którego Rosja nie miałaby tego zrobić teraz - w Boże Narodzenie – stwierdził ukraiński prezydent.