Do zatrzymania Michała D. doszło na polecenie Prokuratury Regionalnej w Szczecinie, a o komentarz w tej sprawie warszawski ratusz poprosiła Polska Agencja Prasowa.
- "W każdej sprawie ratusz współpracuje ze służbami. Nie będziemy komentować pokazowego zatrzymania byłego komendanta stołecznego policji, a obecnie jednego z dyrektorów ratusza, zamiast normalnie wezwać do prokuratury" – przekazała Beuth.
Zatrzymanie Michała D. potwierdził w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik Prokuratury Regionalnej w Szczecinie Marcin Lorenc.
Z informacji przekazanych PAP przez Lorenca ma chodzić o śledztwo w sprawie ujawniania informacji niejawnych.
Jako pierwszy informację o zatrzymaniu Michała D. podał portal rmf24.pl. Według portalu ma chodzić o „jeden z wątków śledztwa dotyczącego afery wokół zakładów chemicznych w Policach w Zachodniopomorskiem” – czytamy na portalu niezalezna.pl.
