Cele Zrównoważonego Rozwoju ONZ, powiązane z Agendą 2030, wywołują od dawna krytykę katolików z powodu swojej proaborcyjności oraz promowania antykoncepcji. Mazzucato przedstawiła te cele jako takie, które należy traktować jako fundament i „równie poważnie, jak wojnę”. Zaś „zasada subsydiarności” jest według niej „kluczowa”. Jak pisze Michael Haynes z „Life Site News”, „przyjmując tematy i słowa zaczerpnięte z katolickiej nauki społecznej, takie jak powszechne dobro i subsydiarność, Mazzucato dokonała reorientacji tych pojęć na nowy sposób, oparty całkowicie na niereligijnych podstawach i zasadach moralności wyznaczonych przez ONZ”.

Haynes podkreśla, że postawa Mazzucato nie jest żadnym zaskoczeniem, gdyż była ona „częścią komisji ds. polityki rozwojowej ONZ od 2019 do 2021 r.” i ma swój regularny wkład w wydarzenia związane ze Światowym Forum Ekonomicznym. Jej wsparcie dla agendy globalistycznej zdaniem publicysty jest zbieżne z zaangażowaniem samego Watykanu i wypowiedziami papieża Franciszka promującymi CZR. „Tak naprawdę jego przemówienia i teksty o ekonomii czerpią z własnych prac Mazzucato” – twierdzi Haynes.

Omawiając przy okazji zaangażowanie ojca świętego w różne inicjatywy mające propagować CZR, publicysta stwierdza, że „takie zacieśnienie więzów z globalistycznymi korporacjami i liderami jeszcze bardziej uwiarygodnia przekonanie, że papież Franciszek sprzymierza się z wezwaniem do Wielkiego Resetu”.

Odpowiadając na pytanie o to, „czy chrześcijaństwo przyczynia się do zmian klimatu poprzez głoszenie naszej wyższości nad zwierzętami?”, Mazzucato stwierdziła: „Nie sądzę, że chodzi tu tylko o chrześcijaństwo, myślę, że napsuliśmy w skali globalnej poprzez stawianie powszechnego dobra w centrum”. Stwierdzając, że „wszystkie kryzysy są powiązane”, zaapelowała ponownie o „odmienny model”, który miałaby opierać się na rozumieniu „powszechnego dobra” wynikającego z realizacji CZR.

Haynes, komentując wypowiedź Mazzucato, podkreśla, że tradycyjne rozumienie „powszechnego dobra” w nauce katolickiej jest odmienne od traktowania go jako „niereligijnej formy sprawiedliwości społecznej”. Cytując św. Tomasza z Akwinu, przypomina, że „dobro powszechne społeczeństwa nie może być oderwane od nadprzyrodzonego aspektu życia lub wprost go odrzucać”. Zarówno celem życia indywidualnego, jak i społecznego powinno być dążenie do Boga poprzez cnotliwe życie.

Tymczasem, zdaniem publicysty, zarówno wypowiedzi Mazzucato, jak i papieża Franciszka, który stanowi dla niej inspirację, zdają się odzwierciedlać to świeckie rozumienie „powszechnego dobra”. Sądzi on, że są one powiązane z koncepcjami głoszonymi przez globalistę Klasua Schwaba i założonego przez niego Światowego Forum Ekonomicznego.