"Świetny początek, świetna robota!" - pisze gazeta "Sport".

"Selekcjoner Silhavy postawił na bardzo ciekawą jedenastkę, ale eksperyment sprawdził się znakomicie. Wszystkie trzy gole strzelili zawodnicy Sparty Praga, a jedną z asyst dostarczył debiutant, David Jurasek, który był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku" - czytamy dalej.

"Graliśmy wyśmienicie, organizacja w obronie, z trzema stoperami, wyglądała perfekcyjnie, dzięki czemu Lewandowski nie mógł nic zrobić" - dziennikarz "Sportu" komplementuje czeskich piłkarzy.

Bardziej dobitnego i jednocześnie kwiecistego słownictwa użyto w publikacji tabloidu "Blesk".

"Polacy zostali zniszczeni, zupełnie stłamszeni przez nasz impet" - czytamy. "(...) mecz smakował jak u Pohlreichsa [znany czeski kucharz — dop. red.], a Czesi pokonali faworyta grupy" - uważa dziennikarz Radek Sprynar.

"Reprezentacja Czech fantastycznie rozpoczęła eliminacje i od razu zrobiła wielki krok w kierunku awansu do mistrzostw Europy, które odbędą się w Niemczech. To był koncert, który zaczął się od dwóch szybkich bramek. W drugim meczu zmierzymy się z Mołdawią i też liczymy na zwycięstwo" - czytamy z kolei w serwisie "Aktualne".