Ustawa uznająca Rosję jako państwo sponsorujące terroryzm została uchwalona przez polski Sejm większością 231 głosów w środę. Włączono do niej także poprawkę zgłoszoną przez PiS dotyczącą katastrofy smoleńskiej.
Na uchwaloną w Polsce ustawę zareagował cytowany przez reżimową rosyjską agencję TASS rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow.
- Co do decyzji Sejmu, to trwa antyrosyjska histeria. Oto, jak się do tego odnosimy. (…) Jeśli chodzi o katastrofę, to faktycznie polskie władze po prostu nie chcą spojrzeć prawdzie w oczy, nie chcą uznać realiów tego tragicznego wypadku
– powiedział Pieskow.
- Polski parlament po raz kolejny próbuje nas o coś oskarżyć i nazywa nas „sponsorem terroryzmu”. Posunięcie to jest częścią zleconej politycznie kampanii informacyjnej i nie ma nic wspólnego z sytuacją w walce z międzynarodowym terroryzmem
– stwierdziła z kolei rzecznik rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa.
