PKW podała oficjalne wyniki ze 100 proc. obwodów. Na Jacka Jaśkowiaka zagłosowało we wczorajszej pierwszej turze 43,74 proc. wyborców.
Natomiast na kandydata PiS Zbigniewa Czerwińskiego swój głos oddało w niedzielę 20,3 proc. mieszkańców stolicy Wielkopolski.
Nigdy wcześniej w Poznaniu kandydatowi prawicy nie udało się wejść do drugiej tury wyborów prezydenckich.
Podczas poprzednich wyborów w 2018 roku Jaśkowiak wygrał już w pierwszej turze z poparciem przekraczającym 55 proc.
„Trzeba przyznać, ze Zbyszek Czerwiński poprowadził naprawdę profesjonalną kampanię, to było widoczne i stąd taki wynik” – tłumaczył wczorajszy wynik wyborczy na antenie lokalnej telewizji WTK Jacek Jaśkowiak.
„Jeżeli te wyniki się potwierdzą i w drugiej turze zmierzą się z Jackiem Jaśkowiakiem to komunikat jest taki, że Poznaniacy dali ci Jacku żółtą kartkę” – stwierdził z kolei, zwracając się do urzędującego prezydenta Zbigniew Czerwiński.
W swoich wpisach w mediach społecznościowych Czerwiński zapowiedział, że „zachodzi zmiana dla Poznania” i zaapelował do swego konkurenta kojarzącego się Poznaniakom głównie z uciążliwymi, niekończącymi się remontami miasta: „Jacku, prosimy - odpocznij!”.
