Do wybuchu doszło podczas ćwiczeń saperów, jak poinformowała rzeczniczka sztabu generalnego Michaela Dvorzakova. Rodziny ofiar zostały już powiadomione o incydencie. Władze miasta Libava, które znajduje się niedaleko poligonu, zapewniły, że nie ma bezpośredniego zagrożenia dla mieszkańców.

Media przypominają, że nie jest to pierwszy taki incydent w Czechach. W lipcu 2021 roku dwóch żołnierzy zostało rannych podczas likwidacji poligonu Brdy w środkowej części kraju. Również w 2014 roku wybuch amunicji w magazynach wojskowych we Vrbieticach zabił dwóch czeskich obywateli, a za incydentem stał rosyjski wywiad wojskowy GRU.

Rosyjski Ślad

Ostatnie wydarzenia w Czechach wzbudziły obawy o możliwą rosyjską dywersję. Media i politycy zwracają uwagę na próbę podpalenia zajezdni autobusowej w Pradze, która mogła być zorganizowana i sfinansowana przez Rosję. Obywatel jednego z państw Ameryki Łacińskiej został zatrzymany na miejscu zdarzenia, co podsyciło spekulacje o zagranicznym wpływie.