W serialu „Reset” dziennikarz Michał Rachoń i historyk prof. Sławomir Cenckiewicz ujawniają nieznane dokumenty i fakty na temat resetu, do jakiego w relacjach z Rosją dążyły rządy PO-PSL od 2007 do 2015 roku. Wczoraj na antenie TVP wyemitowano pierwszy odcinek serialu, w którym zaprezentowano m.in. zmianę w podejściu Warszawy do Moskwy po przejęciu władzy w Polsce przez Donalda Tuska. Przedstawiono też rozmowy szefa MSZ Radosława Sikorskiego z szefem rosyjskiej dyplomacji Siergiejem Ławrowem dot. planowej wizyty Donalda Tuska na Kremlu.
O politykę rządu Donalda Tuska wobec Rosji w kontekście serialu „Reset” na dzisiejszej konferencji prasowej pytany był premier Mateusz Morawiecki.
- „To szalenie ważne, żeby Polacy poznali prawdę, jaka była polityka wszystkich rządów wobec Rosji i wszystkie elementy tej polityki powinny być wyjaśnione”
- oświadczył.
- „Właśnie ta polityka, lat 2008-2015, odpowiada za potężne zaniedbania. Ale wszystko powinno być weryfikowane - my tutaj absolutnie nie mamy niczego do ukrycia i dlatego bardzo dobrze, aby były mechanizmy, które weryfikują to, co się stało”
- dodał.
Przywołał przy tym kontrowersyjne decyzje rządu PO-PSL, takie jak np. rezygnacja z tarczy antyrakietowej, uzależnienie od rosyjskiego gazu, ropy i energii.
- „To wszystko są tematy, które Polacy powinni poznać. Wszyscy, którzy się tym interesują, mają prawo po prostu poznać fakty, jestem jak najbardziej za tym”
- powiedział szef rządu.
