– Osiem lat temu podjęliśmy decyzję o progu 8%, zabrakło nam 60 tysięcy głosów, PiS przejął władzę. W związku z tym uważam, że przy trzech listach, bo będą trzy listy, trzeba dbać i walczyć i mówić jasno, bardzo precyzyjnie: są trzy listy, są trzy różne programy partyjne, są trzy oferty dla wyborców i wyborczyń i jeżeli te trzy listy wejdą do Sejmu, opozycja będzie rządziła, jeżeli ktoś z tych trzech list nie wejdzie, bez względu na to, kto to będzie, będzie miał Kaczyński trzecią kadencję – powiedział współprzewodniczący Lewicy w programie „Gość Radia ZET”.
– Nie widzę żadnej szansy na stworzenie jednej listy ze względu na stanowisko w tej sprawie Szymka Hołowni i Władka Kosiniaka-Kamysza – stwierdził Czarzasty w rozmowie z Bogdanem Rymanowskim.
