Wedle sondażu exit poll zrealizowanego przez Ipsos, dzisiejsze wybory parlamentarne zwyciężyło Prawo i Sprawiedliwość, zdobywając 36,8 proc. głosów. To oznaczałoby, że ugrupowaniu Jarosława Kaczyńskiego przypadłoby w Sejmie 200 mandatów. Prezydent powierzyłby więc utworzenie rządu Prawu i Sprawiedliwości, ale formacja ta musiałaby znaleźć koalicjanta, aby stworzyć większość parlamentarną. Lewica zdobyła wedle badania 8,6 proc. głosów, co dałoby jej 30 mandatów.
- „Po 18 latach Lewica wraca do współrządzenia. Chcę wam powiedzieć, że nikt nam tego nie zabierze. Nasze postulaty będą wprowadzane w życie, bo po to jest partia i formacja, żeby zdobywać władzę. A w ramach tej władzy wprowadzać swoje marzenia w życie”
- stwierdził Włodzimierz Czarzasty.
- „Wszyscy wiedzą, że bez nas nie da się stworzyć rządu. Tak samo jak bez Trzeciej Drogi i Koalicji Obywatelskiej”
- dodał.
Zwrócił jednocześnie uwagę, że należy poczekać na oficjalne wyniki, ponieważ „nigdy nie było takie frekwencji”.
- „Wszystkie modele są w tej chwili niedoszacowane”
- zaznaczył.
- „Wiadomo jednak, że będziemy współrządzili”
- dodał.
